Ocena: Lubię to3 Dislike0
12 kwietnia 2021

Susza

Czas od marca do czerwca w Burkina Faso jest pod wieloma względami najtrudniejszym i najbardziej uciążliwym okresem dla ludzi, zwierząt i roślinności. To końcówka pory suchej i zarazem najgorętszy okres w ciągu roku. 

Wszyscy z niecierpliwością czekają na deszcz, jednak pierwsze zwiastuny pory deszczowej pojawią się dopiero pod koniec maja lub na początku czerwca. Wszędzie odczuwalny jest brak wody. W ogródkach nie da się nic uprawiać, ponieważ wszystko jest palone przez słońce. Nie można orać czy spulchniać ziemi pod uprawy, gdyż stała się twarda jak skała.

Poziom wody w zalewach znacznie się obniżył, a w wielu zbiornikach woda całkiem wyschła. W studniach tradycyjnych (kręgowych) kopanych ręcznie, też nie znajdzie się wody, a jeśli już to w niewielkich ilościach. Drzewa i krzewy, te dobrze ukorzenione i magazynujące wodę, mają jeszcze zielone liście i służą wszystkim cieniem i schronieniem przed upałem. Inne rośliny pousychały, są wręcz spalone przez słońce. 

Jak każdego roku w naszym klasztornym wirydarzu wystawiłem pojemnik z wodą, z której korzysta wiele różnokolorowych ptaków, odwdzięczając się radosnym świergotem. Innym znakiem braku wody są pszczoły, które oblegają krany i pompy by skorzystać z każdej kropli. Dość często te pszczoły żądlą osoby czerpiące wodę.

Kilka dni po Wielkanocy zaczęło „grzać” i to porządnie. Oczywiście już przed Świętami było ciepło tzn. ok 35ºC, jak zwykle o tej porze roku, ale obecnie codziennie mamy po 40ºC, a w niektórych miejscach nawet 45ºC. Wyczerpani upałem, czasami odwodnieni, mieszkańcy wiosek w buszu modlą się o to by pora deszczowa nie spóźniała się i żeby ich magazyny żywności nie opróżniły się przed nadejściem opadów. W tym trudnym czasie ludzie bardzo doceniają dar jakim jest studnia głębinowa. Ci, którzy mają taką studnię wyposażoną w pompę dziękują Panu Bogu za dobroczyńców, którzy przyczynili się do polepszenia ich warunków życiowych.

Jednak nie wszyscy mają studnie głębinowe w swoich miejscowościach. Dla bardzo wielu osób, wiosek czy dzielnic czas suszy to czas dodatkowych wysiłków i trudów podejmowanych w celu zapewnienia wody dla rodziny i zwierząt.

W tym okresie przyjmujemy także więcej podań od osób poszukujących możliwości wybudowania dla ich wioski studni głębinowej z pompą i zwracających się z prośbą o pomoc, gdyż z roku na rok ich sytuacja staje się coraz trudniejsza. Stąd pozwalam sobie przekazać Wam te prośby licząc na Waszą pomoc, gdyż podań jest naprawdę dużo.

W imieniu mieszkańców wiosek, którzy już skorzystali z pomocy Fundacji Sięgnij NIEBA serdecznie dziękuję wszystkim ofiarodawcom. Przysłowie Mossi mówi, że „Dziękowanie za wczoraj jest nadzieją na jutro”.

Wraz ze wszystkimi, którzy pomoc otrzymali i z tymi, którzy na nią czekają, zapewniamy Was o naszych modlitwach, w których wypraszamy dla Was i dla Waszych rodzin wszelkie łaski, by Pan zachował Was w zdrowiu i obdarzał pokojem.

fr Sylwester Pudło

Udostępnij

o. Sylwester Pudło

Ojciec Sylwester Pudło jest na misji w Burkina Faso od 2013 r. Sprawuje funkcje wikariusza parafii św. Łukasza w Sabou gdzie głosi Dobrą Nowinę. Zajmuje się również projektami budowy studni.

Bądź na bieżąco

Otrzymuj kwartalne wiadomości prosto z Burkina Faso

Partnerzy