Czwarte najbiedniejsze państwo świata
Malawi nazywane jest „ciepłym sercem Afryki” ze względu na wyjątkową gościnność oraz życzliwość swoich mieszkańców, mimo że ci mierzą się z ogromnym ubóstwem. Większość Malawijczyków żyje w skrajnym niedostatku, a ich codzienność to walka o podstawowe potrzeby, takie jak jedzenie, czysta woda czy opieka medyczna. Brak dostępu do wody pitnej oraz częste susze i powodzie sprawiają, że życie w Malawi jest bardzo trudne. Pomimo licznych przeciwności losu, Malawijczycy kierują się zasadą: „nawet jeśli masz niewiele, zawsze możesz podzielić się z gościem.”
Głównym źródłem utrzymania w Malawi jest rolnictwo, którym zajmuje się ponad 80% ludności. Niestety uzależnione jest one od kaprysów pogody, co naraża ludność na głód. System edukacji i służba zdrowia są niedofinansowane, przez co wielu dzieciom trudno jest zdobyć wykształcenie, a leczenie chorób, takich jak malaria czy cholera, bywa niemożliwe. Pomimo biedy Malawijczycy potrafią cieszyć się życiem i dzielić tym, co mają najlepsze, dając światu piękny przykład prawdziwej życzliwości. Stąd właśnie kraj ten zyskał swoją piękną nazwę "ciepłego serca Afryki".
Życie na krawędzi
Malawi jest piątym krajem na świecie najbardziej dotkniętym ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Kraj ten regularnie doświadcza cyklonów, huraganów, powodzi i susz. Szczególnie zagrożone jest południe kraju, gdzie w ostatnich latach silne burze tropikalne wyrządziły ogromne szkody. Cyklony, takie jak Idai (2019), Ana i Gombe (2022) Freddy (2023) czy Chido (2024) doprowadziły do katastrofalnych powodzi, osunięć ziemi i zniszczenia tysięcy domów.
Bardzo silne wiatry i ulewne deszcze powodują wylewanie rzek, które zalewają pobliskie wsie i pola uprawne. Wiele osób traci dach nad głową, a ich jedyne źródło utrzymania – uprawy i zwierzęta gospodarskie – zostaje zniszczone. Zalane pola oznaczają nie tylko straty finansowe, ale także brak żywności i wzrost ubóstwa. Cyklony niszczą szkoły, szpitale i elektrownie odcinając ludzi od prądu. Z powodu powodzi drogi i mosty są niszczone, co odcina całe społeczności od pomocy humanitarnej. Brak dostępu do czystej wody po takich katastrofach prowadzi do epidemii chorób, takich jak cholera i biegunka. Zmiany klimatyczne sprawiają, że ekstremalne zjawiska pogodowe w Malawi stają się coraz częstsze i bardziej niszczycielskie. Wiele rodzin, które straciły domy, zmuszonych jest do życia w tymczasowych schronieniach, narażonych na głód i choroby.
Problemy z wodą
W Malawi woda od zawsze stanowiła problemem. Albo jest jej za dużo, albo za mało. W porze deszczowej ludzie tracą dachy nad głową. W porze suchej umierają plony, bo bez wody nie nie ma upraw. Stąd ludzie często głodują lub jedzą tylko raz dziennie. Dzieci często piją brudną wodę ze studni kopanych czy rzek – i chorują. Biegunkę dostają kilka razy w miesiącu. Brak dostępu do wody wpływa również na brak higieny.
Wiele wiosek i mniejszych miejscowości nie posiada studni głębinowych ani systemów wodociągowych. Kobiety i dzieci pokonują codziennie wiele kilometrów, aby dotrzeć do najbliższego źródła wody. Często są to studnie kopane, rzeki czy jeziora. Taka woda zawiera bakterie, pasożyty i zanieczyszczenia chemiczne, co prowadzi do licznych chorób jak biegunka, dur brzuszny czy cholera. Zmiany klimatyczne pogłębiają problem, powodując wysychanie naturalnych źródeł wody. Ma to negatywny wpływ na rolnictwo i hodowlę zwierząt, co prowadzi do niedożywienia i zwiększa ubóstwo. Dostęp do wody to nie tylko kwestia zdrowia, ale także godności i rozwoju społeczności. Tą sytuację można zmienić budując studnie głębinowe.
Komu i jak pomagamy
W 2024 roku nawiązaliśmy współpracę z Kościołem Katolickim w Malawi. Niesiemy pomoc w najbiedniejszym, to jest południowym regionie kraju. Budujemy studnie głębinowe na obszarach wiejskich, gdzie jest największy problem z dostępem do czystej wody pitnej. W ciągu paru miesięcy pory suchej (sierpień-październik) wybudowaliśmy kilka studni głębinowych pomagając prawie 2500 Malawijczykom.
Słowa od Honorowego Konsula Republiki Malawi
Dziękuję Fundacji Sięgnij NIEBA i wszystkim Sponsorom za realizację budowy studni głębinowych i doprowadzenie do sukcesu, jakim jest dostęp do czystej wody pitnej dla tak wielu ludzi. To wyjątkowe osiągnięcie i krok milowy, aby rozwinąć tę ze wszech miar niezwykłą działalność. Czysta, zdrowa woda pitna i dostęp do niej jest dla wielu ludzi kluczowy do życia. To wspaniała i godna podziwu inicjatywa. Moje szczere gratulacje.
Andrzej Brusikiewicz
Honorowy Konsul Republiki Malawi
Malawi w liczbach
ŻYCIE | LUDNOŚĆ
gęstość zaludnienia w Malawi jest jedną z najwyższych w Afryce
CIAŁO | UBÓSTWO
mieszkańców Malawi żyje za 2 EURO dziennie
ZDROWIE | DOSTĘP DO WODY
Malawijczyków nie ma dostępu do czystej wody pitnej